Jaka dieta skuteczna? Jak schudnąć?

napisał/a: Depeches, 2007-05-31 00:42
No właśnie, tak jak w temacie, nie potrafie zrzucic zbednych kilogramów, czy ktoś zna jakąś skuteczna dietę??? Jestem gotowa na wiele wyrzeczeń :)
napisał/a: lili, 2007-05-31 21:16
Ja wypróbowałam 1000 kalorii. Jest ok. ale trzeba się regularnie ruszać(ćwiczyć, biegać, pływać ok.3-4razy tyg.), bo bardzo spowalnia sie przemiana materii, czyli zwalnia ci sie tempo chudnięcia! Do toalety na posiedzenie udajesz się nie codzień, ale co 2 - 3 dni. Ruch temu zapobiega. Jedz regularnie!!!! To jest najważniejsze! Pięć niedużych posiłków dziennie. W sumie 1000 kcl. To tyle co zestaw w mcdonald's! Ale ta dieta działa cuda. No i zrezygnuj z :-białego pieczywa
- ziemniakówk, frytek itp.
- fast food'ów (wiesz o co chodzi?!)
- słodkich, gazowanych napojów i soków
- słodyczy!!!
Jedz:
- pełnoziarniste pieczywo
- chude wędliny
- mnóstwo warzyw
- dużo owoców
- kasze(gryczana, jęczmienna itp.)
- bardzo dużo wody bez gazu

Kup:
- wagę łazienkową
- wagę kuchenną
- tabeke kaloryczne(z netu ściągnij)

Ale jeśli nawet pominiesz ostatnie trzy punkty (te o wagach i tabelach)
to i tak po miesiącu... ba! wcześniej!!! zobaczysz, że ubrania stają się lużniejsze.
Jeśli brak Ci czasu na cwiczenia:
- Wysiadaj przystanek lub dwa przed domem, szkołą? pracą? i dojdź piechotą.
- Nie uzywaj windy, nawet jeśli mieszkasz na 8 - 9 piętrze. Schody doskonale odchudzają!
- No i te warzywa, chude mięso i nabiał , kasze i owoce!
- I woda!

Gwarantuję Ci sukces!!!
Pozdrawiam!
napisał/a: ~moniau, 2007-06-04 23:52
Lili ma święta rację!!!!

wypróbowałam ta dietę na sobie, schudłam 51 kilogramów, sama bez leków, bez lekarzy, bez jakichś innych cudów, nie ma nic lepszego jak dieta 1000 kalorii, ale uwaga!!! łatwo wpaść w pułapę anorekcji - byłam blisko, ale uchonił mnie przed tym ktoś kto mnie kocha!

Po takiej diecie zanim coś zjesz zastanowisz się kilka razy i przeliczysz kalorie :)
napisał/a: Alireen, 2007-06-05 06:59
A ja proponuje ;) dzidziusia. hehehe w ciąży byłam przerażona że po porodzie zostaną mi zbędne kilogramy. Okazało się to prawdą. Jednak od porodu minęły 3 miesiące i wszystko zostało zrzucona. Przy dziecku po prostu niesamowita aktywność jest potrzebna- może to jest klucz do sukcesu
napisał/a: Quka, 2007-06-08 17:14
hmm dam ci najlepsze rady, które beda wymagały woli!! wie3c tak najwazniejszy jest przedewszystkim ruch! mysle, ze wiesz , ze nie chodzi mi tylko o wchodzenie po schodach< bo zrezygnowałaś z windy>. najlepeij jest zrobic około 200 brzuszkow, pobiegac ok 10 minut < w 10 minut w miare szybkiego biegu spalimy jednego pączka!!:)>. a no to raczej nie odmawiaj sobie słodycz, tak ci radzę, bo szkoda na to zycia. lepeij jest sie przebiegnąc 10 minut niz cały dzien myśleć, czy kupic loda czy ciasto i liczyć kalorie. wybór nalezy do ciebie
napisał/a: tunia2, 2007-06-25 18:57
:eek: niestety nie zgodzę się z zaletami diety 1000kcal.
jest to dieta dobra na spowolnienie przemiany materii ( nie jest wolniejsze chudnięcie :o ). spowolnienie podstawowej przemiany materii polegana tym, że jak normalnie nasz organizm do "życia" potrzebuje 2000kcal (zależy od wieku, wzrostu, składu ciała- tkanka tłuszczowa, mięśniowa), to po diecie, która wywołuje szok głodówkowy w organiźmie (dieta1000kcal), nasza podstawowa przemiana materii obniża się.
poza tym, przy takiej diecie pierwsze co tracimy to woda i tkanka mięśniowa, czyli to co dla organizmu najlepsze i co najładniej wygląda.
lepiej zrobić dietę bogatszą w kalorie i wolniej chudnąć.
polecam diety białkowe. dobra dieta białkowa pozwala na dodatkowe przyspieszenie przemiany materii i pozwala uniknąć zbędnej utraty mięśni przez dobre ich odżywienie. chudniecie wolniej ale z lepszym efektem i można uniknąć efektu jo-jo.
nie sztuka szybko schudnąć i zostać wiszącym szkieletem. wart się pomęczyć i wypracować jędrne i sprężyste ciało.
a co do biegu przez 10 min. owszem, ale spalicie wtedy tylko zapasy glikogenu w mięśniach, ale nie tłuszcz. do spalenia tkanki tłuszczowej potrzebny jest wysiłek tlenowy, czyli o mniejszym natężeniu i długi (tłuszcz spala się po ok40 min. wysiłku), najlepiej mierzyć sobie tętno i zależnie od stopnia wytrenowania i wieku utrzymywać je w granicach 135 - 155 uderzeń/min.
napisał/a: tesia7, 2007-06-27 15:04
Ja polecam diety wysokobiałkowe, szczególnie South Beach (plaż południowych). Próbowałam różnych diet, ale ta jest najlepsza. Nie spada tempo przemiany materii, nie trzeba liczyć kalorii (ale bez przesady), nie chodzi się głodnym, a w ciągu 2 pierwszych tygodnii można schudnąć 4-6 kg. Później tempo chudnięcia jest nieco wolniejsze, ale za to menu bardziej urozmaicone. Posiłki w tej diecie nie powodują szybkiego wzrostu i spadku poziomu cukru w organiźmie, więc nie ma się ataków "wilczego głodu". Je się trzy posiłki i trzy przekaski w ciągu dnia (później nawet to jest za dużo - nie czuje się tak głodu).
Dieta ta wymaga zrezygnowania z wielu produktów (szczególnie w początkowych fazach), ale nie jest zbyt droga. Przygotowanie posiłków też nie wymaga szczególnych umiejętności kulinarnych. Z dozwolonych produktów można dowolnie komponować posiłki lub korzystać z gotowych przepisów. Nie zabrania też zjadania niewielkich ilości słodyczy (gorzkiej czekolady, gumy do zucia, bitej śmietany light) - do 75 kcal dziennie.
Ogólnie to trzeba zrezygnować z węglowodanów i tłuszczy nasyconych np. (pieczywa, mąki, ziemniaków, owoców, nabiału, tłustych mięs, i tłuszczy stałych, niektórych warzyw). Mimo to pozostaje wiele produktów, któe można jeść. Są to m.in. wszystkie ryby i skorupiaki, chude sery, jajka, chude mięsa (np. piersi z kurczaka lub indyka) i chude wędliny, tłuszcze płynne, niektóre warzywa np. kapusta, kalafior, ogórki, soczewica, groch i fasola, seler, kielki.
Dieta ma 3 fazy. Pierwsza jest najbardziej restrykcyjna, ale trwa tylko 2 tygodnie i już po kilku dniach widać różnicę (luźniejsze ubranie, mniejsza waga), druga faza jest bardziej urozmaicona i trwa tak długo, aż osiagnie się upragnioną wagę, trzecia faza to już właściwie program żywieniowy na resztę życia :)
napisał/a: wisnia140, 2007-07-07 23:14
A ja polecam fitness i saunę, jeść wszystko tylko o połowę mnie i nie po 18. Aha zrezygnować ze słodyczy i pić czerwoną herbatkę i 1 kg na tydzień mniej :D
nimlot
napisał/a: nimlot, 2007-07-16 13:42
http://www.naturalnamedycyna.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=137&Itemid=84

artykuł, ktory otworzył mi oczy na problem jojo i nadwagi. polecam gorąco
napisał/a: Rivia, 2007-07-31 10:28
A ja polecam kopenhaską na rozruch i na zachętę.
A potem to co pisała lili.....