POLECAMY

Co jecie w pracy ?

agatita
napisał/a: agatita, 2010-11-14 21:19
Macie pomysł co jeść zdrowego w pracy? np. jabłko, banana
Co jeszcze ?
seeya84
napisał/a: seeya84, 2010-11-14 21:31
sałatka warzywna,domowa tortila z warzywami i kurczakiem
napisał/a: dorotka_gda, 2010-11-14 21:42
ja tam nie jadam owoców wogle
ale jak pracowałam to jadłam zazwyczaj kfc albo obiady z baru
napisał/a: wiczka, 2010-11-14 21:56
jeśli pytasz o zdrowe jedzenie to często zjadam "coś na ząb" z kuskusem, lub z płatkami owsianymi i owocami, a jeśli chodzi o te mniej zdrowe to prawie zawsze do porannej kawy jakiś czekoladowy batonik :(
Karla648
napisał/a: Karla648, 2010-11-14 21:59
jak pracowałam to jadłam kanapki , no i czasami jakiś owoc
bloondyna
napisał/a: bloondyna, 2010-11-14 22:13
Nie w pracy, ale w szkole;
- serek wiejski mały light albo sam albo z ciemnym pieczywem
- jogurt naturalny duży albo sam, albo z bananem.
- kanapki z serkiem ziołowym, pomidorkiem i szczypiorkiem.
noszkoszka
napisał/a: noszkoszka, 2010-11-14 22:17
ja często robiłam sobie sałatkę do pracy
milady10
napisał/a: milady10, 2010-11-14 22:17
ja muszę jeść szybko więc dla mnie najporęczniejszy jest: serek wiejski, owoc jakiś, jogurt z dodatkiem suszonej żurawiny, otrębami, sałatka w pudełeczku.
mirra58287
napisał/a: mirra58287, 2010-11-14 23:11
ja jadlam jogurty z dodatkiem musli ;)
Katalina
napisał/a: Katalina, 2010-11-15 00:24
W pracy zazwyczaj jadałam kanapki, jogurty i muesli. Czasami, jak była możliwość, wychodziłam na przerwę obiadową do garmażu i mogłam wówczas zjeść treściwy ciepły posiłek - prawie taki jak domowy.
Paula0802
napisał/a: Paula0802, 2010-11-15 00:41
Ja jak pracowałam to jadłam kanapeczki i jakieś jogurty.
kathiee
napisał/a: kathiee, 2010-11-15 08:56
Do pracy staram się przynosić sałatko zrobione w domu, pasty jajeczne. Czasami wezmę serek topiony i jakieś warzywo.

Codziennie rano zaraz po kawie staram się zjeśc danio, i po śniadaniu jakiś owoc.
Coś słodkiego też się znajdzie;))

Bufetu nie mamy ( na szczęście) bo gdybyśmy mieli to zbyt dużo kasy by się wydawało na to, co można przyrządzić w domu.