Sposoby na poskromienie apetytu

Stosuj naszych 8 dietetycznych reguł, dzięki nim nie będziesz wiecznie głodna, ale za to lżejsza

1. Zawsze jedz pięć posiłków dziennie (trzy główne i dwie przegryzki) co trzy, cztery godziny. Twój organizm potrzebuje stale dostarczanej energii, w przeciwnym razie zaczyna ją oszczędzać poprzez spowolnienie tempa przemiany materii, a to sprzyja tyciu.

2. W każdym głównym posiłku powinno znaleźć się białko (np. jaja, ser, mięso, ryba), węglowodany (np. pełnoziarniste pieczywo, płatki owsiane, muesli, kasze) i ograniczone ilości tłuszczów roślinnych (oliwa z oliwek, olej lniany).

Hit! Trening drabina na spalanie tłuszczu krok po kroku
3. Do każdego głównego posiłku dodawaj warzywa. Jedz je surowe lub przygotowane na parze (stracą niewiele witamin). Dwa razy dziennie jedz owoce. Za porcję możesz uznać owoc średniej wielkości (np. jabłko). Są świetne jako drugie śniadanie.

4. Zawsze pamiętaj o śniadaniu! To pierwszy posiłek po wielogodzinnym, nocnym „głodowaniu”, więc powinien być wartościowy i dawać energię na początek dnia.

5. Podczas przygotowania posiłku pamiętaj o zasadzie „jednego talerza”. Posiłek zawsze zaczynaj od warzyw i owoców, dzięki temu szybciej wypełnisz żołądek i w rezultacie zjesz mniej.

6. Mięso ma stanowić 1/4 wyżywienia, węglowodany – 1/4, a warzywa – 1/2. Zachowuj te proporcje w codziennej diecie.

7. Ostatni posiłek zjadaj najpóźniej trzy godziny przed snem. Zapomnij o zasadzie „nie jeść po 18”, bo jeśli kładziesz się spać o północy, to będziesz tak głodna, że zjesz coś tuż przed snem (najczęściej to, co będziesz miała pod ręką).

8. Wieczorem unikaj potraw ciężkostrawnych, z dużą ilością błonnika (w nocy organizm powinien się zregenerować i odpocząć) oraz owoców (zawierają dużo cukrów prostych).
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
Magda/7 lat temu
No pewnie świetny artykuł proszę o więcej takich ;)).... tez tak mam zawsze przed pojsciem spac mam ogroomną ohcotę na cos slodkiego
Ewa/7 lat temu
Proste, ale bardzo mądre zasady, tylko w rzeczywistości ciężko ich przestrzegać, bo wieczorem chętnie sięgam po coś słodkiego