POLECAMY

Nadmierny apetyt - jak sobie z nim radzić?

Każda z nas czasem doświadcza nieopanowanego apetytu. Przez cały dzień mogłyśmy tylko jeść i jeść. I to dosłownie wszystko: kanapkę z wędliną, potem ciastko z kremem, ogórki kiszone, czekoladę, kotleta schabowego, paluszki czosnkowe… I to bynajmniej nie ma związku z ciążą, czy napięciem przedmiesiączkowym. Czasem każdy tak ma. Niestety, może się to okazać zgubne dla naszej sylwetki!

Każda z nas czasem doświadcza nieopanowanego apetytu. Przez cały dzień mogłyśmy tylko jeść i jeść. I to dosłownie wszystko: kanapkę z wędliną, potem ciastko z kremem, ogórki kiszone, czekoladę, kotleta schabowego, paluszki czosnkowe… I to bynajmniej nie ma związku z ciążą, czy napięciem przedmiesiączkowym. Czasem każdy tak ma. Niestety, może się to okazać zgubne dla naszej sylwetki!

Nadmierny apetyt - jak sobie z nim radzić?

Fot. Depositphotos

Jak sobie poradzić? Po pierwsze regularnie się odżywiać. Jeść małe posiłki, co kilka godzin, ale co najważniejsze: jeść wszystko co lubimy, bez wyrzeczeń, w niewielkich ilościach. Taki „zabieg” pozwala stłumić wilczy apetyt; czy to na słodkości, czy tłuściutkie, pachnące kebaby… Po drugie – to kwestia treningu i pracy nad sobą; ćwiczenie opanowania, sztuki odmowy i przewidywania skutków. Przecież doskonale wiemy, że po takiej uczcie czujemy się okropnie: mamy przepełniony żołądek, jesteśmy ociężali i dopadają nas wyrzuty sumienia.

Czym gasić takie napady apatytu? Przeczytacie poniżej!

Woda niegazowana

Woda działa jak „zapełniacz” pustego żołądka. Dlatego przed posiłkiem, ale i także między nimi, warto ją pić. Przed posiłkiem najlepiej wypić szklankę, a między nimi popijać małymi łykami. Pozwoli to prawidłowo nawodnić organizm. A jak wiemy – objawem odwodnienia często jest odczuwanie głodu, zatem problem na jakiś czas zażegnamy. Ważne by była to woda niegazowana, ponieważ woda z bąbelkami pobudza apetyt.

Zrezygnowanie z gum miętowych

Wiadomo – skutecznie odświeżają oddech, orzeźwiają, zapobiegają tworzeniu się kamienia nazębnego. Jednak dodatkowo mięta (aromat lub olejek naturalny) zawarta w gumach, czy też cukierkach i drażetkach, powoduje wzrost wydzielania soków żołądkowych, co też sprawia, że odczuwamy głód. Wybierajmy więc gumy o smaku owocowym, ale bez cukru.

Unikanie alkoholu

Nie od dziś wiadomo, że alkohol wzmaga apetyt i oczywiście zmniejsza kontrolę nad tym, co zjadamy. Dlaczego tak się dzieje? Alkohol pobudza wydzielanie enzymów trawiennych, ale też obniża poziom glukozy we krwi i czujemy się głodni. Wtedy sięgamy po aromatyczne, zwykle też słone i tłuste przekąski… Proponujemy więc pić alkohol okazjonalnie i w małych ilościach.

Spożywanie węglowodanów złożonych

Jest nie tylko polecane w celu zapobiegania napadom głodu i wahaniom poziomu glukozy, ale i promowane przez żywieniowców. Dzięki produktom bogatym w węglowodany złożone, dłużej czujemy się syci. Cukry trawią się i wchłaniają stopniowo, powoli, a energia z nich pochodząca starcza nawet na kilka godzin. Przykładowe produkty bogate w cukry złożone, to warzywa, niektóre owoce, kasze, nasiona oraz makarony i wypieki pełnoziarniste.

Odstraszające zdjęcie?

Np. na lodówce? Wiele osób zastosowało terapię awersyjną, umieszczając na swojej lodówce zdjęcia otyłych, nawet ekstremalnie otyłych ludzi. Niektórzy „idą piętro wyżej” i przyklejają fotografie otłuszczonych narządów np. serca, wątroby, a także listę negatywnych skutków otyłości. Taka awersja spowoduje, że większość z nas na pewno nie otworzy lodówki przy napadzie wilczego apetytu.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/2 lata temu
Nic nie pomaga w ograniczeniu apetytu tak jak szklaneczka wody z błonnikiem witalny rano i wieczorem. To on pomógł mi w utrzymaniu diety i nie podjadaniu miedzy posiłkami oraz w nocy. Polecam szczerze.