Głodówka – oczyszcza z toksyn?

Znamy wiele diet. Jedne są bardziej racjonalne, inne restrykcyjne i niemalże drakońskie. Czy jednak w przypadku głodówki, możemy powiedzieć, że jest to dieta? Wiele kobiet uznaje ją za sposób odchudzania i oczyszczania organizmu. Jednak dietetycy i lekarze przed nią przestrzegają. Głodówka nie powinna być stosowana wówczas, gdy nie ma do niej wskazań.

Znamy wiele diet. Jedne są bardziej racjonalne, inne restrykcyjne i niemalże drakońskie. Czy jednak w przypadku głodówki, możemy powiedzieć, że jest to dieta? Wiele kobiet uznaje ją za sposób odchudzania i oczyszczania organizmu. Jednak dietetycy i lekarze przed nią przestrzegają. Głodówka nie powinna być stosowana wówczas, gdy nie ma do niej wskazań.

Głodówka przynosi więcej szkód niż pożytku. Może przez te kilka, kilkanaście dni głodzenia czujemy się lekko i „oczyszczeni” z resztek, ale to nie sama woda stanowi podstawę żywieniową człowieka! Taki sposób oczyszczania, polegający na odrzuceniu przyjmowania posiłków przez dłuższy czas, może spowodować utratę masy ciała, co jest oczywiste. Tylko, że późniejszy powrót do żywienia sprzed głodzenia na ogół przebiega ciężko i nieprzyjemnie, a także może zaskoczyć ponownym przybraniem na wadze. Zatem czy warto narażać swój organizm na szkody?

Hit! Trening drabina na spalanie tłuszczu krok po kroku

Zachęcająco brzmiące „zalety” głodówek, mydlą oczy osobom, które nie mają bladego pojęcia o metabolizmie, chorobach i są „owładnięte”, a wręcz opętane modą na diety.

Stosując głodówkę kilkudniową jesteśmy narażeni na zatrucie organizmu ciałami ketonowymi, czyli jego zakwaszenie. Zatem nie możemy mówić w tym momencie o detoksykacyjnej mocy diety! Oprócz tego głodówka może mieć swój udział w:

  • spotęgowaniu chorób krążenia
  • niedożywieniu i wyniszczeniu (niedobory białkowe, tłuszczowe i węglowodanowe, awitaminozy i obniżenie poziomu pierwiastków życia)
  • uniemożliwieniu właściwego uregulowania glikemii u cukrzyków i zdrowych osób
  • spowolnieniu metabolizmu
  • uczuciu przewlekłego przemęczenia
  • bólach głowy
  • niskiej wydajności organizmu
  • niezdolności do pracy i uczenia się
  • przyczynowości złego humoru, apatii i agresji
  • utracie apetytu i nabraniu wstrętu do jedzenia
  • rozwinięciu się zaburzeń odżywiania
  • pogorszeniu się stanu skóry, włosów i paznokci
  • rozwinięciu się kamicy nerkowej i nadciśnienia tętniczego
  • przewodnieniu organizmu
  • utracie masy mięśniowej, zamiast tłuszczowej
  • zaburzeniach rozwoju u osób młodych

Głodówka jednodniowa oczywiście nam nie zaszkodzi, zwłaszcza gdy dzień wcześniej pofolgowaliśmy z jedzeniem. Pozwala czuć się lekkim, z „pustym” żołądkiem i opróżnionymi jelitami. Jednak taki dzień głodzenia, zazwyczaj jest nieświadomie wynagradzany w kolejnych, obfitym posiłkiem i całodziennym objadaniem. Jednodniowa głodówka nie wpływa na efektywność odchudzania i oczyszczania. Na chwilę poprawia samopoczucie, jednak zwalnia metabolizm, co skutkuje późniejszymi problemami z trawieniem i ryzykiem przytycia.

Jeżeli chcemy schudnąć i oczyścić swój organizm z toksyn, na pewno zrezygnujmy z głodówek. Tylko i wyłącznie zbilansowana dieta oraz wdrożenie aktywności fizycznej, pomoże nam w osiągnięciu celu. Głodówka nie jest i nie będzie metodą leczenia otyłości i „medialnego zatrucia” organizmu przez toksyny z pożywienia. Jedyne głodówki jakie się jeszcze wykorzystuje w praktyce medycznej, to te które przygotowują przewód pokarmowy do badań i umożliwiają zredukować ryzyko wymiotów i zachłyśnięcia w trakcie znieczulenia ogólnego i w okresie pooperacyjnym. Niekiedy też zaleca się zrezygnować na krótki czas z jedzenia, z uwagi na wystąpienie choroby, jak np. kamica pęcherzyka żółciowego lub zapalenie trzustki.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (17)
Gość We-Dwoje.pl/4 lata temu
Co za piramidalne bzdury ten ktoś wypisuje! Przeszłam dwie głodówki 30-dniowe w odstępach kilkumiesięcznych, pod kontrolą lekarza - powiem tak: NIGDY nie miałam tak dobrych wyników krwi! Zmęczenie i ociężałość zniknęły, nabrałam nowej energii, skóra mi nie obwisła, mimo, że schudłam po pierwszej głodówce 20 kg (po drugiej 10), rozstępów też nie miałam, czułam się fantastycznie, efektu jojo brak (poza powrotem 2 czy 3 kg kiedy wróciłam do jedzenia - zbilansowanego i zdrowego, żeby nie było). Jasne, że po kilku dniach postu czujemy się źle, ale to dlatego, że toksyny się zaczynają uwalniać i krążą po organizmie, dlatego, żeby efekty były widoczne (i co najważniejsze) odczuwalne, głodówka powinna trwać znacznie dłużej, co najmniej 10 dni (maksymalnie bodajże 40) i TYLE SAMO DNI powinien potrwać okres odbudowy po głodówce. A tym, co piszą co piszą kolejne bzdury typu "głodOwka nie pomaga i żal mi osub co w to wierzą" najpierw polecam zajrzeć do słownika ortograficznego, a później wypróbować głodówkę na własnej skórze i się nie ośmieszać takimi wypocinami.
Gość We-Dwoje.pl/5 lat temu
głodówka to najgorsza forma odchudzania, nie rozumie osób, które ceną wiecznego zmęczenia, chcą gubić kilogramy http://jak-skutecznie-schudnac.blogspot.com/
kiliimisi/5 lat temu
wprowadźmy do swojej diety owoce i warzywa a najlepiej świeżo wyciśnięty z nich sok >>> http://www.vitajuice.pl/oczyszczanieglownezadaniesokow.html
POKAŻ KOMENTARZE (17)