POLECAMY

5 sposobów, by nie ulec pokusom na diecie!

Nieraz zdarzało ci się pomyśleć: "oj, tylko ten jeden raz..." Błąd! Aby osiągnąć sukces musisz cały czas trzymać apetyt w ryzach. Jak to zrobić?

5 sposobów, by nie ulec pokusom na diecie! fot. Fotolia

1. Planuj codzienny jadłospis

Jeśli zawczasu zaplanujesz co zjesz danego dnia, znacznie trudniej ci będzie dopuścić do jakichkolwiek odstępstw od diety. Najlepiej, jeśli dzień wcześniej ugotujesz główne dania - wtedy wymówka odnośnie braku czasu nie będzie mieć żadnego zastosowania.

2. Prowadź notatnik

I codziennie zapisuj co zjadasz. Takie monitorowanie menu wesprze twoją pamięć i pomoże prowadzić "statystyki odstępstw od diety". Dzięki temu nie będziesz działać wybiórczo i np. jeśli pofolgowałaś sobie już w tym miesiącu, doskonale będziesz miała świadomość, że na kolejne odstępstwa nie powinnaś sobie pozwolić!

3. Pozwól sobie na małe co nieco

Uwaga! Nie myśl o białym słoniu. Jak twój mózg reaguje na tę informację? Od razu zaczynasz myśleć właśnie o nim! Dokładnie w ten sam sposób działa twoja psychika, gdy czegokolwiek sobie zakazujesz. Jeśli więc masz ochotę na kawałek czekolady, po prostu go zjedz. W przeciwnym razie będziesz o nim ciągle myśleć, aż w końcu rzucisz się na nią i zjesz całą tabliczkę naraz.

4. Znajdź zamiennik!

Jeśli największym twoim problemem jest np. podjadanie wieczorami, utrudnij sobie tę czynność. Zastanawiasz się, w jaki sposób? Proponujemy tak organizować swój czas, by np. wieczory spędzać na siłowni zamiast przed telewizorem. A jeśli trenujesz rano, po powrocie z pracy po prostu zajmij się czymś innym - np. przygotuj relaksacyjną kąpiel lub poczytaj książkę.

5. Nie prowokuj sytuacji

Jeśli zdajesz sobie sprawę z tego, że idziesz na imprezę - nie dopuść do sytuacji, byś szła na nią głodna! Wtedy rzucisz się na jedzenie i nici z twoich dietetycznych celów. Dodatkowo, jeśli wiesz, że cały dzień poza domem, miej przy sobie kanapkę lub jakiś owoc - wtedy nie będziesz miała możliwości usprawiedliwienia skorzystania z usług fast-fooda!

Dowiedz się więcej:

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/3 lata temu
Są różne czynniki wpływające na złe nawyki, tak jak napisała koleżanka niżej. Sposoby na ich przełamanie są różne, a ich skuteczność tak naprawdę zależy od motywacji i od osoby. Jedną zmotywuje sam fakt, że wygląda gorzej od koleżanek z pracy, a inna potrzebuje wsparcia. W moim przypadku pomogła pomoc koleżanek, z którymi można było wspólnie biegać, wybrać się do akademii promocji zdrowia & formy, na siłownię, czy nawet na spacer. Towarzystwo, wsparcie, w pewnym zdrowym zakresie współzawodnictwo - to naprawdę pomaga się zmotywować i osiągnąć dobre efekty!
/4 lata temu
Najlepsza dieta – zrezygnować ze złych nawyków żywieniowych. Jak to zrobić? Ciężka sprawa. Ja wiem, że lubię podjadać. Wieczorem, nocą, skradam się do lodówki, a potem mam wyrzuty sumienia. Nigdy nie udało mi się dotrwać do końca diety. Podjadanie jest silniejsze ode mnie. Koleżanka poleciła mi książkę Charlesa Dunhigga „Siła nawyku” i wiecie co? Okazało się, że nie mogę zmienić swojego życia bo mam złe nawyki. Zaczęłam to sobie wszystko układać i już teraz wiem co chcę zrobić – zmienić te złe na inne.