Poznaj zasady diety dobrych kalorii!

Jesz węglowodany i... chudniesz! Oto dieta dobrych kalorii, dzięki której będziesz mieć smukłą sylwetkę!

fot. Fotolia
Przedstawiamy absolutny hit dietetyczny, czyli praktyczną i łatwą dietę, którą stosują miliony mieszkańców USA i Europy Zachodniej. Przykładowo możesz jeść na niej soczewicę, której kalorie po ugotowaniu sięgają 116 (IG 22), ale musisz zrezygnować z kaszy manny, której wartość kaloryczna wynosi 345 kcal, a IG 55. Poznaj jej zasady!

Zasady diety dobrych kalorii

Dieta dobrych kalorii nie jest kolejną dietą cud. Nie wymaga liczenia kalorii, wyrzeczeń i ograniczeń ilości jedzenia. Nie będziesz głodna i zła. Przeciwnie, poczujesz się fantastycznie! Zasady tej diety opracowano uwzględniając proces spalania tłuszczu w organizmie. Co zrobić, by go przyspieszyć?

Wystarczy jeść głównie produkty dostarczające dobrych kalorii. Twórca tej diety dr Philip Lipetz udowodnił, że wpływają one na funkcjonowanie ośrodka sterującego apetytem. Im więcej dobrych kalorii, tym jesteśmy mniej głodni. Zaletą tej diety jest to, że nie czujesz głodu, przestajesz więc myśleć o jedzeniu. Na dodatek dzięki dobrym kaloriom z dnia na dzień poprawia się twoja kondycja i przybywa ci energii.

Dobre kalorie - co to znaczy?

To kalorie pochodzące z pożywienia, które ma niski indeks glikemiczny (nie powoduje szybkiego odkładania się tłuszczu). Jemy więc dużo produktów zawierających węglowodany złożone. Są sycące i sprzyjają spalaniu tłuszczów. Zjadasz takie same porcje jak dawniej, a chudniesz. Tracisz od 0,5 do 1 kg tygodniowo. A niektórzy nawet dwa razy więcej.

Bądź przygotowana na trudne chwile

Podczas pierwszych 2-3 tygodni u niektórych osób mogą pojawić się niewielkie dolegliwości. Powinnaś być na to przygotowana, bo twój organizm ma prawo trochę się zbuntować. Możesz mieć lekkie zawroty lub okresowe bóle głowy, być może będziesz też senna bardziej niż zwykle. Możliwe też, że apetyt odrobinę ci się zwiększy. Bądź jednak wytrwała i nie rezygnuj z wprowadzonych zmian.

ZASADY DIETY DOBRYCH KALORII
  • Nie odstawiaj wszystkich złych kalorii, staraj się, by proporcja między dobrymi i złymi wynosiła 4:1. Pamiętaj jednak, by jedne i drugie jeść o tej samej porze – najlepiej na obiad.
  • Na śniadanie jedz tylko dobre kalorie.
  • Obiad może być bardziej obfity, ale kolacja skromna i wczesna (najpóźniej o godz. 20).
  • Jeśli czeka cię wyjątkowa kolacja, możesz zjeść więcej, ale wybieraj tylko dobre kalorie. Jeśli np. jesz spaghetti, to bez śmietany i parmezanu.
  • Nigdy nie rezygnuj z posiłku. Miej zawsze pod ręką kefir albo jabłko.
Pomidorowe curry z fasolą i soczewicą - Kasia gotuje z Polki.pl

Co jeść na diecie dobrych kalorii?

  • chleb z mąki razowej lub pełnoziarnistej, np. pumpernikiel, chleb żytni
  • makaron al dente
  • brązowy ryż, ryż dziki
  • płatki owsiane naturalne
  • mięso z kurczaka i indyka
  • chudy biały ser
  • chude mleko
  • ryby: halibut, tuńczyk, makrela, mintaj, morszczuk
  • mrożonki
  • rośliny strączkowe: groch, fasola, soczewica, fasolka szparagowa, soja
  • świeże owoce

Co pić w czasie odchudzania?

Między posiłkami popijaj łykami:
  • wodę niegazowaną
  • kawę słabą lub bez kofeiny
  • herbatki ziołowe, np. z dziurawca, mięty, kopru włoskiego lub rumianku (na zmianę)
  • herbatki owocowe, np. z dzikiej róży, malin, owoców leśnych, aronii, truskawek
  • zieloną herbatę
  • świeże soki owocowe
  • soki warzywne

Czego nie jeść na diecie dobrych kalorii?

  • tłuszczów nasyconych: szynki wieprzowej, karkówki, kiełbasy, parówek wieprzowych i drobiowych, pasztetu, podrobów, śmietany powyżej 12 proc. tłuszczu, zabielaczy do kawy
  • rozgotowanych warzyw, np. marchewki, buraków
  • rozgotowanego makaronu
  • białego ryżu i ryżu błyskawicznego
  • chrupek ryżowych
  • bułek i rogali
  • pieczonych ziemniaków i frytek
  • bardzo dojrzałych, słodkich owoców
  • suszonych owoców
  • bananów
  • płatków kukurydzianych i popcornu
  • czerwonego mięsa
  • chipsów, batoników, czekolady
  • sałatek z sosem majonezowym
  • piwa i alkoholu na pusty żołądek
  • cukru

Jadłospis na diecie dobrych kalorii

I ETAP: JADŁOSPIS BEZ MIĘSA
Przez pierwsze dwa tygodnie diety nie jesz mięsa i wybierasz jak najwięcej produktów zawierających dobre kalorie. Ten jadłospis stosujesz przez 2 tygodnie, ale możesz z niego korzystać dłużej (nawet do 3 tygodni). Ważne, by całkowicie zrezygnować z mięsa, nawet tego najchudszego (też zawiera tłuszcz zwierzęcy!). W tym czasie jesz warzywa, owoce i chudy nabiał.

Poniedziałek
Śniadanie: chude mleko z płatkami pszennymi i otrębami, sok pomarańczowy (bez cukru), jogurt naturalny.
Obiad: makaron al dente z czosnkiem, oliwą, brokułami i świeżym imbirem, surowe warzywa z sosem jogurtowym i koperkiem.
Podwieczorek: świeże warzywa do chrupania.
Kolacja: zupa jarzynowa, herbata.

Wtorek
Śniadanie: owsianka na wodzie, grejpfrut.
Obiad: zapiekanka makaronowa z bakłażanem, cukinią, chudym serem, czosnkiem i sosem pomidorowym, winogrona.
Podwieczorek: gotowany ryż z jagodami lub żurawinami i niesłodzonym jogurtem.
Kolacja: soczewica z czosnkiem i imbirem, owoce.

Środa
Śniadanie: pokrojony banan, chudy jogurt lub 6 łyżek otrąb z chudym mlekiem i pokrojoną pomarańczą.
Obiad: zupa krem z pomidorów, makaron z oliwą i cukinią, kawałek melona.
Podwieczorek: 2 kromki pieczywa chrupkiego z chudym twarogiem i sałatą.
Kolacja: brązowy ryż z tuńczykiem.

Czwartek
Śniadanie: sałatka owocowa polana chudym jogurtem i posypana sezamem.
Obiad: zupa fasolowa, mała porcja brązowego ryżu z sosem chili.
Podwieczorek: chudy biały ser, dwie różyczki brokuła lub pomidor, sok z pomarańczy.
Kolacja: zapiekanka warzywna, np. z cukinii i bakłażanów.

Piątek
Śniadanie: omlet z chudym twarożkiem i kawałkami truskawek lub banana, pomarańcza.
Obiad: zupa z soczewicy, ryż z pomidorami.
Podwieczorek: pizza wegetariańska z odrobiną sera albo bakłażan z grilla.
Kolacja: zupa krem z porów z kromką razowego chleba, pół grejpfruta.

Sobota
Śniadanie: otręby z chudym mlekiem, jabłko.
Obiad: barszcz ukraiński zabielany jogurtem, makaron z sosem pesto.
Podwieczorek: tost z razowego chleba z chudym białym serem, pół pomarańczy.
Kolacja: zupa pomidorowa z bazylią, sałatka z fasoli i ogórka kiszonego, posypana majerankiem.

Niedziela
Śniadanie: sałatka owocowa polana chudym jogurtem.
Obiad: zupa krem z fasoli z czosnkiem, brokuły posypane sezamem, kawałek biszkopta, sok pomidorowy.
Podwieczorek: brązowy ryż z sosem pesto.
Kolacja: sałatka z brązowej soczewicy i makaronu al dente, jabłko.


II ETAP: JUŻ JEMY MIĘSO I ZIEMNIAKI!
Rozpoczynasz kolejny dwutygodniowy etap. Teraz powoli możesz zacząć włączać do posiłków mięso, np. filet z kurczaka. Po przejściu pierwszego etapu diety powinnaś zapomnieć o uczuciu głodu. Będziesz mieć jedynie zwykłą chęć na jakąś przekąskę. Pora, by włączyć do jadłospisu nie tylko mięso, ale też owoce morza (krewetki) i ziemniaki.

Poniedziałek
Śniadanie: owsianka, jabłko albo pół melona, sok z pomarańczy.
Obiad: zupa fasolowa, zapiekanka z bakłażanów i pomidorów, ryż.
Podwieczorek: koktajl jogurtowo-owocowy.
Kolacja: sałatka z krewetek z sosem majonezowym light, kromka razowego chleba z białym serem.

Wtorek
Śniadanie: owsianka z kawałkami pomarańczy.
Obiad: zupa jarzynowa z fasolą, posypana posiekaną natką pietruszki, kurczak po meksykańsku, kawałek arbuza.
Podwieczorek: chudy biały ser z chrupkim pieczywem.
Kolacja: zupa krem z cukinii, makaron z sosem krewetkowym.

Środa
Śniadanie: chude mleko z płatkami owsianymi i otrębami pszennymi.
Obiad: zupa krem z dyni, szpinak z czosnkiem i sezamem.
Podwieczorek: sok z pomidorów z dodatkiem świeżej bazylii.
Kolacja: sałatka z kuskusem, papryką, kukurydzą i fasolą, skropiona oliwą, posypana miętą.

Czwartek
Śniadanie: odtłuszczony jogurt z owocami, 2 plasterki szynki z indyka, sok z grejpfruta.
Obiad: zupa fasolowa, makaron z kawałkami gotowanej ryby, oliwą, czosnkiem i natką pietruszki.
Podwieczorek: pomarańcza lub 2 mandarynki.
Kolacja: pumpernikiel, pasta rybna, lody owocowe.

Piątek
Śniadanie: omlet ze szczypiorkiem, jabłko lub pomarańcza albo świeżo wyciśnięty sok grejpfrutowy.
Obiad: zupa jarzynowa, pieczony pstrąg z sałatką z żółtej papryki, zielony groszek.
Podwieczorek: ryż z owocami i cynamonem, polany jogurtem.
Kolacja: bakłażany duszone z pomidorami i czosnkiem, posypane oregano.

Sobota
Śniadanie: chude mleko z płatkami zbożowymi, otrębami i kawałkami ananasa.
Obiad: zupa z soczewicy, ryż z truskawkami, malinami lub jagodami.
Podwieczorek: kromka razowego chleba z chudym białym serem.
Kolacja: zupa z zielonego groszku, sałatka z pomidorów z sosem winegret, lody owocowe.

Niedziela
Śniadanie: owsianka, chudy jogurt naturalny z owocami.
Obiad: zupa jarzynowa, grillowana pierś z kurczaka, sałata z oliwą.
Podwieczorek: razowy chleb z pastą fasolową posypany majerankiem albo natką pietruszki.
Kolacja: ryż z pieczarkami i brokułami, plastry lekko podsmażonej cukinii.


III ETAP: UROZMAICAMY MENU
Na stałe wprowadzasz w życie wszystkie zasady, których przestrzegałaś w etapie I i II. Z podanych produktów możesz już sama komponować posiłki. Oto pomysły, które warto wykorzystać.

Przepisy najlepsze dla ciebie

Zupa krem z cukinii: 2 małe cukinie, 1 cebula, 2 łyżki oliwy, szczypta chili
Cukinię pokroić w kostkę, cebulę obrać, posiekać, zeszklić na oliwie. Cukinię gotować w szklance wody ok. 20 minut, dodać podsmażoną cebulkę. Przyprawić, zmiksować.

Pizza wegetariańska: mały gotowy blat pizzy, pomidor, 3 plastry mozzarelli, oliwki, oliwa
Pomidora pokroić, udusić na łyżce oliwy . Powstałym sosem posmarować blat. Pizzę obłożyć mozzarellą i oliwkami. Piec ok. 20 min w temp. 200°C.

Bakłażan z grilla: 1 niewielki bakłażan, ząbek czosnku, suszone oregano, sól, oliwa, cytryna
Pokrój bakłażana na plastry grubości 1 cm. Posyp oregano i posiekanym czosnkiem, skrop oliwą. Piecz 10 min. Posól i skrop sokiem z cytryny.


Ryż z owocami: 2 filiżanki dzikiego ryżu, 1 jabłko, czerwone porzeczki, maliny, garstka borówek amerykańskich, jeżyny, jogurt naturalny
Ryż ugotować w lekko osolonej wodzie, przestudzić. Wymieszać z pokrojonym w kostkę jabłkiem oraz pozostałymi owocami. Polać jogurtem, można posypać posiekaną miętą.

Sałatka z kuskusem: pół szklanki błyskawicznej kaszki kuskus, pół strąka czerwonej papryki, po 3 łyżki kukurydzy i fasolki z puszki, 1 łyżka oliwy, sól i pieprz, mięta
Kuskus zalać wrzątkiem, odstawić na 5 minut, ostudzić. Wymieszać z kukurydzą, fasolką, posiekaną papryką, miętą i oliwą, przyprawić.

Pierś z kurczaka: 2 pojedyncze piersi z kurczaka, 3 łyżki koncentratu pomidorowego, 2 łyżki sosu sojowego, ząbek czosnku, pół łyżki oliwy, szczypta suszonej bazylii
Mięso umyć, osuszyć, lekko rozbić, natrzeć oliwą, czosnkiem i sosem sojowym, odstawić na godzinę. Upiec na grillu, posmarować koncentratem, oprószyć bazylią.

Indeks glikemiczny poszczególnych potraw

ZŁE KALORIE - POWYŻEJ 50
pieczone ziemniaki- 95
frytki - 95
purée ziemniaczane - 90
chipsy - 90
miód - 85
gotowana marchew - 85
płatki kukurydziane - 85
arbuz - 75
bułka pszenna - 70
coca-cola - 70
popcorn - 70
buraczki gotowane - 65
biały ryż - 60
rozgotowany makaron - 55
kuskus - 55
ryż błyskawiczny - 55
kaszka manna - 55

DOBRE KALORIE - PONIŻEJ 50
bakłażan, papryka, brokuł - 10
pomidory, cebula - 10
sałata, kapusta - 10
orzechy włoskie - 15
śliwki, grejpfrut, wiśnie - 22
soczewica - 22
czekolada gorzka - 22
biała fasola - 30
brzoskwinie, jabłka - 30
mleko - 30
figi, pomarańcze - 35
chudy jogurt - 35
surowa marchew - 35
chleb pełnoziarnisty - 40
sok pomarańczowy - 40
spaghetti al dente - 45
brązowy ryż - 50
dziki ryż - 50
napisane na podstawie tekstu opublikowanego w magazynie Przyjaciółka
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
Gość/3 lata temu
soczewica kalorii to ile ma?
nika25/7 lat temu
Ta dieta jest bardzo podobna do diety South Beach,która stosowałam po tygodniu stosowania diety South Beach odwoniłam organizm,miałam okropne bóle głowy,całymi dniami spała,wogóle nie miałam energii i czułam się okropnie.Mój lekarz powiedział,że wybrałam najgorszą dietę jaką można stosować.A ta dieta jest prawie identyczna wiec trzeba się zastanowić nim zacznie ktoś ją stosować.Dodam jeszcze,że nie sama stosowałam dietę South Beach i ta druga osoba miała te same objawy co ja.
kama/8 lat temu
macie świetne przepisy i porady.bardzo mi się podoba. Myąlę, zę schudne ;)