POLECAMY

10 rzeczy, których nie wypada robić na siłowni

Przekonaj się, które zachowania na siłowni są po prostu beznadziejne...

10 rzeczy, których nie wypada robić na siłowni fot. Fotolia

Wiele kobiet swoją pierwszą wizytę na siłowni opisuje jako totalnie paraliżujące i onieśmielające doświadczenie. Poza samym faktem pojawienia się w obcym środowisku, niektóre z nas czują się lustrowane wzrokiem przez inne osoby, które oceniają nie tylko ich wygląd zewnętrzny, wiedzę, ale i poziom kondycji fizycznej.

STOP! Zanim zaczniesz zachowywać się według opisanych niżej schematów, przypomnij sobie, jak ty czułaś się podczas pierwszego wejścia na salę do ćwiczeń. Pewność siebie wszak nie oznacza, że możesz czuć się lepsza od innych.

Niezależnie od tego, czy dopiero rozpoczynasz swoją przygodę z siłownią, czy jesteś zahartowaną zawodniczką uczęszczającą na zajęcia od lat, zachęcam cię do zrewidowania sposobu, w jaki zachowujesz się w tej specyficznej przestrzeni.

Zebrałam 10 najgorzej ocenianych zachowań, których dopuszczają się kobiety na siłowni. I nie chodzi tylko o to, byś nie przejmowała takich wzorców. Idealnie byłoby, gdybyś zebrała się na odwagę i pokazała, że zasady związane z poszanowaniem drugiej osoby i kulturą osobistą obowiązują nie tylko podczas spotkań biznesowych, ale również podczas wspólnych treningów.

1. Liczy się dla ciebie tylko wygląd

Podczas ćwiczeń ciągle gapisz się w lustro rozmyślając, jak wyglądasz. Strój na zajęcia szykujesz dzień wcześniej i dbasz, by wszystko idealnie do siebie pasowało. Gdy na sali widzisz dziewczynę, która nie ma markowych ciuchów, głośno komentujesz jej wygląd.

2. Gadasz zamiast ćwiczyć

W trakcie zajęć nie tylko udajesz, że ćwiczysz, ale na dodatek przeszkadzasz innym bez przerwy chichocząc z tego, co powiedziała koleżanka. Przy okazji dbasz o to, by każda osoba z sali dowiedziała się, co wydarzyło się w twoim życiu w ciągu ostatniego tygodnia.

3. Na trening idziesz z pełnym make-upem

Nie ma nic gorszego niż wymalowana dziewczyna, której spod pudru zaczynają ściekać kropelki potu. I nie chodzi tu tylko o aspekt wizualny, który odrzuca każdą osobę... to kiepskie rozwiązanie także z uwagi zdrowie cery.

4. Zajmujesz maszyny, choć nie są ci teraz potrzebne

Tzw. zaklepywanie maszyny przez położenie na niej ręcznika (bo będzie ci potrzebna
za 10 minut) to totalna porażka. Nie rób tak, na siłowni nie jesteś przecież sama! Zajmowanie sprzętu na zaś jest po pierwsze nieuprzejme, a po drugie jest równoznaczne z wystawieniem sobie wizytówki: "tak, jestem egoistką i mam w nosie, że chcesz poćwiczyć".

5. Nie witasz się z dziewczynami z grupy

Nie ma chyba nic gorszego, niż niepowiedzenie "cześć" wchodząc na salę ćwiczeń lub do szatni. Nawet w windzie mówi się "dzień dobry" totalnie obcym ludziom. Pamiętaj, że atmosfera w grupie rzutuje na powodzenie treningu. Gdy jest miło i sympatycznie, chętniej chodzi się na zajęcia!

6. Patrzysz, czy... ktoś na ciebie patrzy

I oczekujesz podziwu robiąc przysiady lub podnosząc sztangę. Tak całkiem serio - ćwiczysz dla siebie, czy dla innych? Zastanów się nad tym...

7. Nie odnosisz sprzętu na miejsce

Nie ma nic gorszego niż osoba, która po serii ćwiczeń z hantlami zostawia je tam, gdzie popadnie. Nawet jeśli robisz tak w domu pamiętaj, że na siłowni nie ćwiczysz sama.

8. Nie myjesz sprzętu po ćwiczeniach

Mata, hantle czy uchwyty znajdujące się na rowerze i bieżni. Powiedz szczerze, czy chciałabyś dotykać totalnie przepoconego sprzętu przez kolejne 30 minut? Na każdej siłowni znajdziesz ręczniki papierowe i środek odkażający na bazie alkoholu. Korzystaj z nich! One właśnie po to są!

9. W trakcie ćwiczeń gadasz przez telefon

Zastanawiałaś się kiedyś, że innym może to przeszkadzać? W siłowni - tak jak i w autobusie - są osoby, które wcale nie mają ochoty poznawać szczegółów z twojego życia osobistego i słuchać o twoich problemach z facetem. Takie rozmowy pozostaw na czas po treningu, gdy spacerem będziesz wracać do domu.

10. Szpanujesz profesjonalnym sprzętem

Ubrania tylko najlepszych marek, bidon z koktajlem białkowym, buty za prawie 1000 zł, szpanerski monitor aktywności z pulsometrem i pas treningowy na brzuch. A do tego wszystkiego zerowa wiedza o technice wykonywanych ćwiczeń. Czy nie brzmi to śmiesznie? Oczywiście nie chcemy piętnować osób, którym zależy na rozpoczęciu przygody ze sportem w profesjonalny sposób. Pamiętaj jednak, czy nie potrzebujesz tych wszystkich gadżetów, by wywołać respekty. By osiągnąć wspaniałe rezultaty, wystarczy sumienność i pracowitość!

Dowiedz się więcej:

Co jeść przed i po treningu kardio? 5 najskuteczniejszych zabiegów na cellulit Ćwiczenia z Mel B na płaski brzuch

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)