POLECAMY

Jak uprawiać chód sportowy? Wywiad z Agnieszką Dygacz

Czy chód sportowy to dyscyplina, która wymaga specjalnego przygotowania? Przeczytaj wywiad z chodziarką Agnieszką Dygacz, reprezentantką Polski w chodzie na 20 km i dowiedz się, jak uprawiać chód sportowy.

Agnieszka Dygacz chodziarka

Agnieszka Dygacz, fot. Olga Smagała

Czy ma Pani trenera?

Agnieszka Dygacz: Tak, mam trenera i jest nim Szymon Wdowiak, z którym to współpracuję już prawie 8 lat. Nasza współpraca układa się bardzo dobrze i nie wyobrażam sobie pracy z innym trenerem. Ułożony przez niego trening jest zawsze bardzo dobrze przygotowany i dopasowany do aktualnych potrzeb mojego organizmu. Bardzo dobrze się rozumiemy i dzięki temu też wyniki idą cały czas do przodu.

Do jakich zawodów przygotowuje się Pani obecnie?

Główną imprezą w nadchodzącym sezonie są Mistrzostwa Świata, które odbędą się w Pekinie i to pod kątem tych zawodów ułożony jest mój plan treningowy. Są oczywiście jeszcze starty pośrednie, a więc Puchar Europy, Mistrzostwa Polski i liczne meetingi. Najbliższym moim startem najprawdopodobniej będą zawody w Szwajcarskim Lugano, które odbędą się w połowie marca 2015 roku. Będę chciała na nich uzyskać minimum kwalifikacyjne na Pekin, oraz poprawić rekord życiowy.

Który etap chodu na zawodach jest bardziej męczący – pierwsze kilometry czy ostatnie?

Kryzys przeważnie występuje koło 14 kilometra i często przechodzi po 2 następnych. Jednak każde zawody są inne i zdarzało mi się zarówno męczyć już od samego początku, jak i dopiero na ostatnich kilometrach.

Zobacz także: Rozciąganie mięśni nóg po treningu – zestaw ćwiczeń

Czy podczas chodu długodystansowego (20 km) utrzymuje Pani stałą prędkość, czy jest ona zmienna?

Zazwyczaj rozpoczynam zawody wolniej niż mam zaplanowane średnie tempo na trasie, po to aby dogrzać organizm i przygotować go do dalszego wysiłku. Po kilku kilometrach osiągam prędkość docelową, ale wiadomo, że na każdym kilometrze występują drobne różnice, które oscylują w granicy 1-5sekund.

Dużą rolę odgrywa tutaj TomTom Runner, który umożliwia mi dokładną kontrolę prędkości. Jeżeli na koniec zawodów pozostają mi jeszcze siły to staram się przyspieszyć, aby ukończyć start z jak najlepszym rezultatem.

W jaki sposób regeneruje Pani organizm po wyczerpującym chodzie i treningu?

Podstawą jest dobra dieta i odnowa biologiczna. Korzystam z masaży, oraz z hydroterapii. Po wysiłku rozciągam zmęczone mięśnie, a następnie trzymam nogi w górze, oraz smaruję na noc maścią chłodzącą w celu złagodzenia bólu.

Korzystam również z rollera, oraz z maty do akupresury, która znakomicie rozluźnia.

Jak nagradza się Pani za kolejne sukcesy?

Nie nagradzam się jakoś specjalnie, nie czuję takiej potrzeby. Dla mnie najlepszą nagrodą jest osiągnięty wynik lub miejsce. To mnie motywuje do dalszej pracy i rekompensuje cały wysiłek.

Czego życzy sobie Pani w 2015 roku? Czy ma Pani konkretny cel / czas, jaki chciałaby Pani osiągnąć?

Największym marzeniem w 2015 roku jest znalezienie się w pierwszej ósemce na Mistrzostwach Świata, które odbędą się w Pekinie, oraz złamanie granicy 1:28:00 h w chodzie na 20 km.

Zobacz także: Jak regenerować ciało po treningu?

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)