POLECAMY

aaaa

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/7 lat temu
JEŻELI chcecie, aby Wasze zlecenie było SPARTOLONE na najwyższym poziomie owszem można wybrać tą firmę. Mieliśmy 4 m-ce temu wesele i do tej pory płyty nie widzieliśmy i nic nie wskazuje na to, że ją zobaczymy. Szanowny Pan Borek, nie dosyć, że nie podłożył dźwięku tłumacząc się, że to pierwszy raz, (choć, z zebranych o nim opinii, z prywatnych źródeł wynikało, iż zdarzały mu się już takie sytuacje wcześniej), to jeszcze zwleka z dostarczeniem nam swego "dzieła" umawiając się, że przywiezie je w danym terminie a tego po prostu nie robi. Ponadto dodam, iż gdy dzwoniliśmy czasem do niego był na tyle bezczelny, że nie raczył odbierać. Nawet nie stara się zrekompensować swojego czynu. Nie posiada również odpowiedniego sprzętu do nagrywania. Według niego zawiniły warunki atmosferyczne spowodowane niejaką kroplą wody (chociaż dzień naszego ślubu był jak na zimę słoneczny i mroźny i nie można było zobaczyć nawet najmniejszego śladu jakiejkolwiek nawet odwilży), która musiała uszkodzić mu to „coś”, co on nazywa kamerą . WNIOSKUJĄC MUSZĘ STWIERDZIĆ, ŻE JEST TO CZŁOWIEK NIESŁOWNY, KŁAMLIWY ORAZ NIEUDOLNY W WYKONYWANIU SWOJEJ PRACY. Oczywiście, żałujemy tego, że mu uwierzyliśmy i zleciliśmy mu to (dla niego) zbyt odpowiedzialne zadanie nagrania Naszego wesela i ślubu. Ale chcemy również ostrzec wszystkich, którzy pragną swoją uroczystość uwiecznić na nagraniu, by nie kierowali się do tej oto firmy i nie musieli tak jak my żałować swej decyzji, bo niby nie jest to najważniejsza sprawa w życiu, ale nie warta tego, aby psuć swoich nerwów i angażować kogoś aż tak nieodpowiedzialnego. Pozdrawiam :-)
/6 lat temu
Nie powiem nic na temat filmu, ale praw fizyki ktoś tu nie zna. Żeby pojawiła się woda na czymkolwiek (bardzo łatwo to zaobserwować na osobach noszących okulary) wystarczy w zimowy słoneczny dzień wejść do ciepłego pomieszczenia. Toż to czary, słoneczny mroźny dzień a tu skrapla się woda.