Anna Kowalczyk

autorka bloga boskamatka.pl, dziennikarka. Feministka i działkowiec z dyplomem MBA.

 
 

Autorka społecznego bloga kobiecego, przedtem dziennikarka (Polskie Radio, Radio PiN, Przekrój). Feministka i działkowiec z dyplomem MBA. Współautorka książki "Macierzyństwo bez photoshopa". Wielbicielka swego syna Mikroba, swego męża Krzysia oraz galaretek w cukrze.

Cała nasza rodzina -  dwójka alergików, dziecko i kot
Cała nasza rodzina - dwójka alergików, dziecko i kot
Przyszedł do nas ledwie kilka dni temu. Zapukał do tarasowych drzwi i nie dał się zbyć byle czym. Wyglądał jak siedem nieszczęść i jedna klęska żywiołowa - zaropiałe oczy, rozharatany pyszczek, skóra i kości. Na początku trzymaliśmy go na dystans, dokarmiając tylko i pojąc, bo jednak bezdomny, lekko wyliniały, drapiący się bez przerwy kot, który łasi się przy tym jak opętany, to nie jest to, co nadopiekuńczy rodzice trzylatków lubią w domu najbardziej. Ale było zimno i padał deszcz, a on wracał, i wracał. No i trzylatek już dał mu imię - Feliks. Znaczy szczęśliwy. Czytaj więcej
Radny PiS znęcający się nad żoną to niestety nie wyjątek. W Polsce można wszystko, byle w domu?
Radny PiS znęcający się nad żoną to niestety nie wyjątek. W Polsce można wszystko, byle w domu?
Zdawać by się mogło, że gdy cała Polska usłyszała na własne uszy, jak bydgoski radny PiS Rafał Piasecki bije, zastrasza i wyzywa swoją żonie od „cweli, gównojadów i pedałów” za to, że nie zabrała z przyjęcia kwiatka za 3 zł oraz jak każe jej "recytować śpiewająco" litanię własnych „win” w rodzaju: „nie podziękowałam ci, że wymieniłeś drzwi”, żeby on jej serdecznie "nie wyjebał tak, że złamie jej nos”, po raz pierwszy od dawna połączymy się wszyscy w słusznym potępieniu wyjątkowo odrażającego bandyty. Nic bardziej mylnego. Czytaj więcej
Anna Kowalczyk: O przyjaźni, której nie wybieramy
Anna Kowalczyk: O przyjaźni, której nie wybieramy
Zawsze mi się zdawało, że przyjaciół sobie nie wybieramy. Że nasza wola nie ma tu nic do rzeczy, że ten lub owa są nam przeznaczeni na przyjaciół, albo nie i nic, nawet życie, tego nie zmieni. My się po prostu odnajdujemy. W szkolnej ławce, na wakacjach, w tramwaju. Jakieś niewidzialne siły pchają nas ku sobie, a sploty okoliczności wiążą na zawsze niewidzialną nicią. Czytaj więcej
Anna Kowalczyk: Rozłóż nogi i myśl o Polsce
Anna Kowalczyk: Rozłóż nogi i myśl o Polsce
Ministerstwo Zdrowia wyda prawie 3 mln złotych na kampanię promującą płodność, z czego 750 tys. na portal, którego główną atrakcją będzie kalendarzyk małżeński – najbardziej zawodna metoda antykoncepcji ever. Od tej pory 100% Polaków przeżyje swój pierwszy raz w noc poślubną i z ochotą powita na świecie tyle nowych obywateli, ile Pan Bóg raczy im w swej łasce przeznaczyć. Czytaj więcej
Po co gadać z babami o piłce? Zbigniew Boniek i jego bilet do krainy seksistów
Po co gadać z babami o piłce? Zbigniew Boniek i jego bilet do krainy seksistów
Zbigniew Boniek, niegdyś świetny piłkarz, a dziś już nie tak świetny prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, zasłynął ostatnio stwierdzeniem, że kobiety nie są dla niego partnerkami do rozmowy o futbolu. Obraził (lekko licząc, i to tylko w Polsce) dobrych kilkadziesiąt (kilkaset?) tysięcy kibicek, zawodniczek, działaczek, komentatorek, sędzi, prezesek klubów oraz żon, partnerek, matek i córek piłkarzy, które właśnie futbolowi chciały lub musiały podporządkować swoje życie. Czytaj więcej
Anna Kowalczyk: Czy dziewczynki naprawdę nie lubią matmy?
Anna Kowalczyk: Czy dziewczynki naprawdę nie lubią matmy?
Do niedawna twierdzenie, że dziewczynki i kobiety są z natury słabsze w naukach ścisłych, nie było specjalnie kwestionowane. Powoli jednak zaczynamy rozumieć, że to wierutna bzdura. Powodem tego nie jest bowiem „specyficzna budowa mózgu” ani kształt dłoni idealnie wysklepionej do trzymania mopa. Powodem jest podporządkowywanie się oczekiwaniom społecznym oraz stereotypom! Czytaj więcej
Anna Kowalczyk: Wszyscy jesteśmy złymi rodzicami
Anna Kowalczyk: Wszyscy jesteśmy złymi rodzicami
Wystarczy 40 sekund w telewizji i jeden opaczny ruch ręką, żeby połowa świata uznała cię za najgorszego rodzica w historii. To właśnie przydarzyło się profesorowi Robertowi Kelly’emu, którego wywiad dla BBC przerwany przez wtargnięcie do pokoju dwójki jego maleńkich dzieci obejrzało już kilkadziesiąt milionów osób. Obejrzało i srogo osądziło! Czytaj więcej
Anna Kowalczyk: Dyskretny urok small talku
Anna Kowalczyk: Dyskretny urok small talku
Pływam sobie właśnie po ciepłym morzu okrętem pełnym starych Amerykanów. Są (zwykle) otyli, albo (rzadziej) zasuszeni, hałaśliwi, pomarszczeni, pokryci plamami wątrobowymi i mają przesadnie białe protezy zębowe. Są przy tym najweselszymi i najbardziej towarzyskimi ludźmi, z jakimi dane mi było spędzać wakacje. Czytaj więcej
Oponki, pryszcze, włosy, bawełniane gacie - szokującą prawdę o kobiecym ciele odkrywa Anna Kowalczyk
Oponki, pryszcze, włosy, bawełniane gacie - szokującą prawdę o kobiecym ciele odkrywa Anna Kowalczyk
Kiedy myślisz, że już bardziej nie można odsłonić i oswoić widoku kobiecego ciała, że w świecie, w którym co drugi zakład wulkanizacji oraz producent gładzi szpachlowej używa kobiecych piersi i pośladków jako zanęty na klientów, a rozebrane do rosołu modelki prężą się z billboardów w bliskim sąsiedztwie kościołów i cmentarzy, kobiece ciała nam wszystkim spowszedniały, to zaprawdę powiadam ci, mylisz się. Kobiece ciało, ale takie prawdziwe, to nadal jedno z największych tabu. Czytaj więcej
„Szkoło, naucz moje dziecko błądzić”. O edukacji przyszłości i przyszłości edukacji pisze Anna Kowalczyk
„Szkoło, naucz moje dziecko błądzić”. O edukacji przyszłości i przyszłości edukacji pisze Anna Kowalczyk
Ostatnio spędziłam dwa cudowne dni słuchając inspirujących wykładowców podczas międzynarodowej konferencji na temat internetu i cyfrowego świata. Jednym z wystąpień, które zrobiło na mnie największe wrażenie, była prelekcja Słowenki Marty Svetek na temat przyszłości pracy i edukacji. Marta zaczęła od zapytania licznej widowni, kto ze zgromadzonych przypuszczał przed pięcioma laty, że będzie wykonywał taką pracę, jaką dziś wykonuje. Prawie nikt nie podniósł ręki. No właśnie. Czytaj więcej